Moje przemyślenia na temat blogowania i książek do IT

Listopad 05 2019
Moje przemyślenia na temat blogowania i książek do IT

Mam ego. Nie, inaczej, mam mega ego. Moje ego jest tak wielkie że jeździ osobnym samochodem, a w pociągu wykupuje mu cały przedział. Lubię moje ego, bywam strasznie narcystyczny, chodź się hamuję, a przynajmniej staram… ale przy niektórych moje ego jest mikroskopijne.

Dobra co to za bełkot na wstępie? Już wyjaśniam, od samiuśkiego początku. Niedawno skończyłem lekturę HBC 4 - świetna książka, serdecznie polecam. Czytając ją miałem jednak dziwne uczucie. Kilka dni wcześniej czytałem HBC 1 o czym nawet Wam pisałem. Części 2 i 3 jeszcze nie mam ale niedługo to zmienię. Dało mi to świetną perspektywę. Dlatego że sam dużo piszę na blogu, staram się obserwować nie tylko treści ale styl pisania u innych osób. Bardzo, bardzo lubię styl jaki prezentuje Pan Wojtek. Nie przekazuje suchej wiedzy, ale ubarwia ją metaforami, przykładami, odniesieniami i fajnymi żartami. Uwielbiam to, jednak… w pierwszej części HBC równowaga między merytoryką, a zabawą z czytelnikiem była perfekcyjna w mojej opinii. w czwartej części… lekko, leciuteńko zachwiana. Minimalnie więcej merytoryki, szczyptę mniej dygresji i znów byłoby perfekcyjnie. Przynajmniej takie miałem odczucie tuż po lekturze… o ja nieszczęsny, jak bym wiedział że za kilka dni przyjdzie mi wypluć te czcze oszczerstwa i we własnej głowie błagać o wybaczenie autorów HBC.

 

Dlaczemu? A no jak się kończy czytać książkę to trzeba zacząć następną. Mam taką zasadę że staram się mieszać, to znaczy czytam 1-2 książki które mnie fascynują - historyczne, przygodowe, podróżnicze - i 1-2 które mnie rozwijają - albo z działu IT albo wielkie dzieła literatury, niech ktoś nie pomyśli że zanurzam się w poradnikach z cyklu jak być lepszym sobą bo takowych używam tylko kiedy papier toaletowy się skończy. To też miałem do wyboru dwie pozycje albo książkę o metodologii SCRUM albo Proces autorstfa Kafki - tak wiem, przepraszam, nie czytałem ale jak widzicie nadrabiam. Na chwilę obecną wybrałem jednak SCRUMa bo stwierdziłem że jakiś czas temu o tym pisałem na blogu i może gdzieś tam temat rozwinę, pociągnę dalej i odświeżę sobie wiadomości które znam z praktyki. Zauważcie że celowo nie podaje dokładnego tytułu książki. Dlaczego? Powód jest banalny…

 

Bo dawno nie czytałem takiego gówna. Przez pierwsze 25 stron dowiedziałem się że SCRUM jest związany z Agile (bez detali, po prostu to stwierdzenie) i że Waterfall ma mniej więcej takie to, a takie założenia i jest gorszy w związku z tym niż SCRUM. W sumie się zgadzam, jednak jak widzicie niewiele w tym odkrywczości i sensownej treści, co zatem wypełniło resztę stron? Pierdolenie. Nie, nie pomyliliście się, tak użyłem tego wulgaryzmu, ale nie da się tego inaczej opisać. Autor pierdolił 3 po 3 głównie o sobie. Oczywiście nie wprost, bardzo często odnosił się do popkultury, kultury wyższej, wydarzeń, osób, muzyki, filmów, sięgał po metaforę, przytaczał przykład dla przykładu zawartego w przykładzie... no właśnie. Jak napisałem na wstępie lubię taki styl pisania, ale warunkiem znośności tekstu jest zachowanie równowagi między merytoryką, a zabawą z czytelnikiem. Jak stosunek jest na poziomie 70-75% merytoryki do 25-30% pierdolenia to czyta się książkę świetnie. W omawianej książce (a przynajmniej pierwszych 25 stronach) po wywaleniu wszelakich dygresji suche fakty zajęłyby jakieś pół strony, reszta to bełkot mający na celu, pewnie nie do końca świadomie pokazanie jak mądrym, oczytanym i światowym człowiekiem jest autor książki. MASAKRA. 

 

Czy moje teksty są lepsze? A skąd. Też często zdarza mi się tracić równowagę między merytoryką a pitupituleniem. Skąd zatem moja krytyka? Bo ja pisze bloga, a nie książkę. Siadam rano, piję kawę i robię szybki wpis. Mniej lub bardziej merytoryczny, ale darmowy i dostępny w necie. Chcesz, czytasz, nie chcesz, nie czytasz - Twój wybór, umowy z nikim nie podpisuje. Jednak kiedy piszesz książkę… oj stary, to już podpisujesz umowę. O ile nie wydajesz jej za darmo w formie pdf, to sprzedając wiedzę na dany temat zawierasz umowę, święty kontrakt z klientem. Obiecujesz mu w książce o SCRUM że właśnie to magiczne 70% treści to będa treści związane ze SCRUM, a nie z Twoim nabrzmiałym EGO. Ja robię to samo, zawieram ten sam święty kontkrat na kursach programowania. Jest luźna atmosfera, są dyskusje, żarty, śmiechy, a czasami opowieści dziwnej treści... ale jak atmosfera robi się zbyt luźna to zawsze mówię: ”Dobra, koniec, prosze skupmy się na robocie bo materiał czeka”. 

 

Dlatego błagam, wszystkich którzy lubią się dzielić wiedzą. Piszcie bloga! Możecie być najlepszymi ekspertami w najtrudniejszych dziedzinach, ale nauczcie się przekazywać wiedzę. Jeśli robicie to za darmo, czyli na blogu, to macie prawo robić to jak chcecie. Mogą się zdarzyć błędy, może się stracić merytoryka - nie oceniam, szanuje za to że Wam się chce, bo sam wiem ile wysiłku to kosztuje. Jednak jak sprzedajecie wiedzę… czy to na kursach programowania, czy w książkach do programowania to kurwa dajcie to zrecenzować komuś innemu niż swojej rodzinie czy kumplom. Bo dla osoby kupującej taki towar liczy się MERYTORYKA okraszona zabawą, a nie info jakie wino wieczorem popijacie słuchając jakiej ścieżki dźwiękowej z jakiego filmu wyreżyserowanego przez jakiego waszego ulubionego reżysera. 

 

Podsumowując. 

Książkę przemęcze do końca, ale już wertując ją dalej widzę że za dużo się nie zmienia. Pełnej recenzji nie będę pisał ani pełnego tytułu nie podam, raz że z litości nad autorem, dwa z szacunku do jego wiedzy (bo ją niewątpliwie ma, jako ekspert, tylko za cholerę nie umie jej przekazać), jednak werdykt już teraz mogę podać. Książka za ponad 60zł, mogłaby być sprzedawana jako fiszka dla studentów za 6zł bo tak mało w niej właściwych informacji. 

 

PS: Recenzje HBC 4 napiszę osobno, bo ta książka, mimo moich wcześniejszych, delikatnych uwag jest boska i bardzo ale to bardzo wysoko podnosi poprzeczkę jeśli chodzi o przekazywanie wiedzy w sposób zarówno merytoryczny jak i ciekawy. Żeby takie książki były z IT to bym czytał bez przerwy.

Autor: Daniel Opic
Powrót
Serwis korzysta z plików cookies w celu świadczenia spersonalizowanych usług na najwyższym poziomie, w tym usług statystycznych oraz w celu dostosowania zawartości do indywidualnych preferencji Użytkowników, zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.