Polska kultura Geeków

Maj 23 2018
Astronauta

Lubicie polskie kino? Ja kiedyś wręcz uwielbiałem. Wychowałem się na takich filmach jak PSY, Chłopaki nie płaczą, Kiler, Nic śmiesznego, Dzień świra, Sara,... No dobra ale co one mają wspólnego z polską kulturą Geeków?

Pozornie nie za wiele ale… dawno temu nasze rodzime kino w mojej subiektywnej opinii mogło spokojnie rywalizować z hollywoodzkimi produkcjami z tamtych lat. Jasne, nie mieliśmy budżetów idących w miliony a co za tym idzie nie stać nas było na efekty specjalne, podróże ekip filmowych po całym świecie żeby zrobić kilka ujęć i długi czas produkcji. Wiele kultowych scen wychodziło “przypadkiem” ale i tak te filmy wciągały nie mniej niż ich odpowiednicy czyli zachodnie, wysokobudżetowe produkcje.  

Z biegiem czasu w USA zrodził się trend na więcej, lepiej, mocniej… czyli dostaliśmy cały przegląd adaptacji komiksów. O ile na początku jeszcze było to zabawne tak z czasem USA coraz mniej skupiało się na historii i przekazach ukrytych w komiksach a coraz bardziej na efektach bo to przyciągało ludzi. Idealnym przykładem może być film Transformers. Jak dla mnie pierwsza część miała fajny scenariusz okraszony niesamowitymi efektami specjalnymi a ostatni to był już tylko pokaz umiejętności grafików komputerowych i nie wiem czy ktoś w ogóle zadał sobie trud napisania jakiegokolwiek scenariusza.

Co się działo w tym czasie w kraju nad Wisłą? A no nie za ciekawie. Stwierdziliśmy że nie mamy dobrych historii, że nie mamy kasy na wysokobudżetowe produkcje i zaczęliśmy masowo produkować chłamy jedynie co jakiś czas przerywane filmem który “dało się oglądać”. Gdy nagle branże filmową w Polsce uratowała… branża gier komputerowych.

Wiem że milion osób już o tym pisało ale fenomen jaki wywołała gra Wiedźmin III dał wielu osobom do myślenia i pokazał dwie rzeczy. Po pierwsze że mając odpowiednie środki Polacy też potrafią i nie marnują ich. Po drugie co ważniejsze… przypomniał nam o czymś takim jak mitologia słowiańska. Nasze rodzime historie, opowiadania, wierzenia stały się absolutnym hitem. Kiedyś czytałem doskonały artykuł na temat Polskich gier (bo nie tylko Geralt zrobił furorę) w którym autor zachwalał nasze podejście do tematu. Potrafimy pokazać świat w odcieniach szarości. Nie mamy plastikowych bohaterów tylko dobrych albo tylko złych. U nas każdy jest trochę dobry, trochę zły - jak w życiu. Nie boimy się poruszać drażliwych tematów, zachowując do nich dystans - aż się dziwiłem że to o nas :)

No dobra do rzeczy. Może Was zdziwię ale nie będę pisał o ekranizacji Wiedźmina przez Netflixa bo tego tematu się trochę boję, ale to zupełnie inna historia… Chciałbym przypomnieć Wam dzieło które zaczęło się tworzyć ponad 3 lata temu - Legendy Polskie. Ktoś w Allegro miał brzydko mówiąc “naprawdę duże jaja” żeby wziąć starą, polską legendę, zatrudnić do tego mieszankę doświadczonych i niedoświadczonych aktorów oraz twórców, wyłożyć kasę i wypuścić jako reklamę. Co wyszło? Absolutny hit obejrzany ponad 5 milionów razy. Polski klimat, polska muzyka, polscy aktorzy, polski producent i nagle okazuje się że powstaje coś niesamowitego. Potem kolejny filmik i kolejny… Teledyski z nową adaptacją starych hitów… Niemal wszystko co wypuścili powaliło mnie na kolana. A potem… cisza.

Już zacząłem tracić nadzieję i myśleć że jak zwykle spierniczymy taką szansę. Aż tu nagle parę dni temu gruchnęła wieść o pełnometrażowym filmie. Poza dawką endorfin które mi zafundowali muszę przyznać że świetnie przemyśleli i przygotowali całość promocji wokoło. Film się będzie współfinansował ze sprzedawanych na allegro gadżetów a jak wejdzie do kin to jestem dość pewny że nie będę jedynym który wykupi od razu bilety na kilka seansów pod rząd :)

Wielki szacunek dla ludzi którzy podjęli te ryzykowne decyzje i ogromny trud. Dzięki Wam za jakiś czas na spotkaniu z przyjaciółmi za stanów w końcu będę mógł porozmawiać nie tylko o tym jak podobali mi się kolejni Avengers ale też o tym jak opadła im kopara podczas śledzenia przygód Twardowskiego, Lucynki i Boruty.

 

https://www.facebook.com/LegendyPolskieAllegro/

Autor: Daniel
Powrót
Serwis korzysta z plików cookies w celu świadczenia spersonalizowanych usług na najwyższym poziomie, w tym usług statystycznych oraz w celu dostosowania zawartości do indywidualnych preferencji Użytkowników, zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.