O trzech takich co podbiją świat - Meet the Geek

Maj 07 2018
O trzech takich co podbiją świat - Meet the Geek

Cześć, dziś przed Wami wyjątkowy wpis, a właściwie pierwsza część wpisu bo przedstawimy Wam wywiad rzekę nie z jednym, nie z dwoma ale aż z trzema Geekami. 

Jeden z nich kiedyś będzie sławnym fizykiem, drugi niezłym programistą i świetnym biznesmenem, a trzeci legendarnym programistą. To trochę tak jakbyście mieli przed sobą wywiad z Hawkingiem, Joobsem i Gatesem za młodych lat. Dziś są maturzystami za których trzymamy kciuki więc porozmawiamy o edukacji, o tym co im się podobało przez te 12 lat, co by zmienili, no i oczywiście o naszej szkole programowania.

G: Spotkaliśmy się dzisiaj, tutaj na wywiad z 3 chłopakami, absolwentami Geek Factory. Przedstawcie się Panowie.

W: Cześć jestem Wiktor

P: Hej, jestem Patryk

K: A ja jestem Kuba

 

G:Powiedzcie skąd trafiliście na Geek Factory?

K: No prowadzący odwiedził nas w szkole na wykładzie. Opowiadał o programowaniu i tym zawodzie. Jeden kolega zajął mu chwilę na przerwie, pierwszy poszedł na kurs, a potem nas zaraził i tak to się zaczęło.

G: Zanim może zaczniemy gadać o samym kursie programowania to mam do Was pytanie, takie nietypowe. Skoro jesteście w szkole to jakie 3 przedmioty byście wywalili i jakie 3 przedmioty dodali do podstawy programowej?

W: Ja na przykład wywaliłbym takie przedmioty jak HIS - historia i społeczeństwo, wywaliłbym W-F. Myślę że wywaliłbym tylko te dwa przedmioty i podzielił W-F raczej na sekcję żeby każdy mógł się dostosować do tego co lubi bardziej. A HIS w sumie też bym podzieliłbym na sekcje na zasadzie: czy ktoś woli więcej wiedzieć o świecie i być na bieżąco z wiadomościami i  polityką czy ktoś raczej woli się uczyć historii. W ten sposób bym to rozwiązał.

P: Czy usuwać? No może usunąłbym te bardziej humanistyczne rzeczy w sensie ograniczył polski ale dodałbym coś co by się przydało każdemu młodemu czyli ekonomia żeby wiedział co robić w przyszłości i jak to wygląda w świecie finansów.

K: Na pewno pozbyłbym się jakiegokolwiek przedmiotu którego my teraz nie wybieramy na maturze bo to jest w tej chwili takie trochę marnowanie czasu, tego po prostu nie będzie potem i moglibyśmy ten czas spędzić na czymś ważniejszym. A co do dodawania to chyba lepiej rozwinąłbym informatykę, żebyśmy cokolwiek sensownego na niej robili. Chciałbym żeby była lepiej prowadzona bo to co jest teraz w podstawie to tak średnio wygląda.

W: Większość rzeczy z informatyki tak naprawdę robimy sami, to jest nauka własna i nauczyciel nas tylko sprawdza.

 

G: MEN w tym roku postanowiło zmienić podstawy programowe i zacząć uczyć IT od najmłodszych klas. Co byście dodali do obecnej informatyki mając o tyle więcej czasu na naukę?

W: Ja bym dodał wiele rzeczy które uczniowie wybierający liceum nie mają względem tego co jest w technikum. Na przykład liczenie binarne, sortowania - to mieliśmy ale mam wrażenie że osoby chodzące do technikum mają dużo więcej tych solidnych podstaw IT.

P: Jeśli chodzi o naukę od podstaw to myślę że posunęło się w lepszym kierunku, mam teraz brata w 4 klasie podstawówki i jest lepiej niż kiedyś. Oni zaczynają się uczyć programowania od programu SCRATCH co jest bardzo dobrym rozwiązaniem.

K: Na pewno jeśli chodzi o taką naukę najmłodszych dzieci to jak najwięcej programowania a mniej takich typowych programów jak nauka worda, excela czy takie podstawy jak działa klawiatura bo to bzdura. Programowanie najbardziej by rozwijało od najmłodszych lat.

 

G: Co byście jeszcze dodali? Nawet tak bardziej konkretnie, na przykład chcielibyśmy się uczyć aplikacji mobilnych albo after effects.

W: W wielu szkołach są teraz te lego roboty technics i na tym świetnie się uczy programować, ja bym to poddawał we wszystkich szkołach jako zajęcia obowiązkowe a nie rozszerzone.

 

G: Spędziliście teraz już... 12 lat na edukacji, czy uważacie że ta wiedza która była Wam przedstawiona była potrzebna czy można by ten system zrobić lepiej?

W: Można by zrobić system o wiele lepiej.

K: 3/4 na pewno nie było potrzebne w ogóle - taki zapychacz przez te wszystkie lata.

W: Owszem, przez pierwsze 3 klasy podstawówki to każdy uczył się podstaw, tylko nie rozumiem po co na przykład uczymy się takich rzeczy jak... albo może inaczej, w podstawówce nie zmieniłbym nic, ale w gimnazjum/liceum poświęciłbym więcej czasu na klasy i przedmioty profilowane czyli na przykład na w klasie matematycznej, maty zrobiłbym nie 5 ale 8 godzin a innych przedmiotów mniej.

 

G: Gdyby każdy z Was miał wybrać taki jeden przedmiot którego w ogóle nie ma, na który chcielibyście uczęszczać czyli na przykład dodanie zasad ruchu drogowego i przygotowanie do prawa jazdy...

W: No ja bym taki przedmiot właśnie dodał!

G: ... Ja kiedyś się nad tym zastanawiałem i dla mnie takim przykładem zupełnie abstrakcyjnym byłoby wprowadzenie survivalu żeby uczyć ludzi podstaw jakiegokolwiek przetrwania w lesie, rozpalania ogniska i tak dalej. Wiem że to brzmi absurdalnie ale właśnie o taki przykład mi chodzi. Co byście dodali?

W: Dodałbym przedmiot który uczy nas robić wszystkie podstawowe rzeczy w domu. To znaczy bardzo często jest tak że trzeba coś zrobić i człowiek tego nie umie bo rodzice nie nauczyli nie mając czasu i wychodzi na to że ktoś zaczyna mieć 20 lat, ma własne mieszkanie, a nie umie zrobić podstawowych rzeczy w domu. Nie chodzi mi o pranie tylko na przykład majsterkowanie albo wymianę elektryki, dodałbym taki przedmiot który uczy tych podstawowych rzeczy bo ludzie tego nie umią robić bo nie chcą albo nikt ich nie nauczył. i często takie osoby potem po prostu nie wiedzą co zrobić.  

P: Niby podstawy ekonomii już są przedstawiane w szkole ale nadal mając 18 lat totalnie nie wiem nic o podatkach ani o tym co będę za niedługo robił, jak robić umowy, zlecenia,... nie mam totalnie pojęcia... w szkole nic nas nie uczyli na ten temat.

G: Zdradzę Ci sekret... jak będziesz miał 40 lat to też pewnie nie będziesz wiedział [śmiech]

P: Ale właśnie powinni tego uczyć.

K: No tutaj chyba muszę się mocno zgodzić z Patrykiem bo jeżeli chodzi o takie konkretne podstawy, jakiekolwiek załatwianie spraw w urzędzie,...

W: ...no to właśnie dodałbym do takich spraw domowych. Przedmiot na którym robimy to wszystko co robi każdy, normalny, dorosły człowiek czyli od wymiany żarówki po płacenie podatków, rozplanowywanie budżetu, wszystkie takie podstawowe rzeczy.

K: No bo my jednak tak sami z siebie nie jesteśmy gotowi na ogarnianie tych tematów samodzielnie i będziemy musieli metodami prób i błędów działać a szkoło jednak po coś jest.

W: No właśnie, czeka nas takie rzucenie na głęboką wodę.

 

G: Dobra, zostawmy już ten system edukacji, nie maltretujemy go. Słuchajcie, wróćmy do Geek Factory. Byliście na jakich kursach?

W: Na wszystkich trzech podstawowych kursach ja byłem. Chłopaki zresztą też, na HTML-u na JavaScript i na PHP.




I tutaj musimy się niestety na chwilę zatrzymać. Druga część wywiadu już jutro. Tymczasem dzięki za uwagę :)

edit: JUŻ JEST :D -> TUTAJ

 

Autor: Geek Factory
Powrót
Serwis korzysta z plików cookies w celu świadczenia spersonalizowanych usług na najwyższym poziomie, w tym usług statystycznych oraz w celu dostosowania zawartości do indywidualnych preferencji Użytkowników, zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.